pelargonia - Wyniki wyszukiwania

Pelargonia to roślina której poświęcono wiele publikacji dotyczących pochodzenia, uprawy, sposobów podlewania czy też nawożenia. Ponieważ roślina jest tak częstym gościem w naszych domach i ogrodach, praktycznie każdy stał się ekspertem w jej uprawie. Ilu pasjonatów i miłośników pelargonii tyle sposobów na jej uprawę. Pelargonia jest miłością wielu ogrodników.

Pelargonia pasiasta

Szał pelargonii

Nie da się nie zauważyć, że pelargonia to niezwykle popularna roślina. Kiedyś kojarzona jedynie z babcinym wiejskim ogródkiem i drewnianymi oknami teraz stała się niekwestionowana królową wszystkich terenów zielonych. Wykorzystywana jest w miejskich nasadzeniach, na rabatach w wiszących koszach czy stojących donicach na placach czy rondach. W ogrodach, tarasach czy balkonach to bardzo częsty gość. Dlaczego nagle zyskała w naszych oczach i stała się kwiatową celebrytką?

Nowoczesny taras z pelargoniami

Za co kochamy pelargonie

Miłością obdarzamy ją z wielu powodów. Po pierwsze to bardzo długi okres kwitnienia, który trwa bez przerwy, od maja do nawet listopada.Tak długo roślina zdobi nasze otoczenie. Po drugie, niespecjalnie duże wymagania pielęgnacyjne. Kwiaty pelargonii nadają się idealnie dla amatorów i osób zaczynających dopiero swoją przygodę z ogrodnictwem. Wystarczy tylko pamiętać o kilku wskazówkach. Po trzecie pelargonia idealnie nadaje się do tworzenia przepięknych kompozycji. Dzięki czemu idealnie sprawdza się w każdym miejscu. Po czwarte niesamowita ilość kolorów kwiatów, jakimi dysponuje pelargonia sprawia, że każdy znajdzie swoją miłość.

Pelargonia w kompozycji

Styl i czar pelargonii

Pelargonia idealnie potrafi się dopasować swoim stylem do miejsca, w którym ją posadzimy. Nie ma to znaczenia, w jakim stylu mamy ogród, taras czy balkon. Kwiaty Posadzone w drewnianej skrzynce lub glinianym garnku w otoczeniu malw, jeżówek i aksamitek będzie równie pięknie się prezentować jak w ogrodzie w stylu nowoczesnym. Kompozycja z wysokimi trawami na przykład rozplenicami doskonale pasuje do nowoczesnego stylu. Taras w stylu romantycznym, nic prostszego pelargonia w białym kolorze połączona z komarzycą i już gotowe. Styl boho, ratanowe wiszące kosze i gotowe. Jeżeli preferujesz styl Vintage, wystarczy stara walizka odmalowana na biało i doniczka dla pelargonii jak znalazł.

Pelargonia w stylu wiejskim

Odmiany pelargonii

Odmian pelargonii jest kilkadziesiąt. Ja chciałabym wyróżnić najważniejsze typy odmianowe, czyli pelargonie rabatowe, bluszczolistne, pachnące i angielskie. Różnią się one między sobą wielkością oraz kształtem kwiatów oraz liści. Jednak wymagania mają zbliżone do siebie. Wybór kolorów też jest ogromny, od kwiatów jednokolorowych po dwubarwne i wielobarwne. Wszystkie jednak wymagają stałego podlewania i nawożenia. Potrzebują stanowisk słonecznych. Idealnie komponują się z roślinami o podobnych wymaganiach.

kompozycja z pelargonią

Pelargonia rabatowa, zwana również pasiastą

Najbardziej popularna odmiana, kojarzona właśnie z wiejskim ogródkiem. Łatwo ją odróżnić od innych odmian po charakterystycznych okrągłych liściach. Popularnie zwana okrąglakiem, posiada idealny rysunek okręgu na liściach, często w różnych odcieniach. Dodaje jej to dodatkowego czaru i uroku. Kwiaty są zebrane w duże kwiatostany umieszczone na mięsistych sztywnych łodygach. Bardzo odporna na szkodniki i choroby grzybowe.

Pelargonia
Pelargonia w ogrodzie

Pelargonia zwisająca, czyli bluszczolistna – kaskadowa

To odmiana o zdecydowanie delikatniejszych kwiatach i łodygach. Listki pofałdowane przypominają kształtem bluszcz. Dorasta nawet do 1, 5 metra. Idealna do wiszących koszy, skrzynek balkonowych czy bardzo wysokich donic. Posiada piękne wybarwione kwiaty, jedno lub wielokolorowe. Wspaniale wygląda sama lub w zestawieniu z innymi roślinami.

pelargonia kaskadowa
Pelargonia kaskadowa

Pelargonia angielska

Najmniej znana i rozpowszechniona to pelargonia angielska zwana wielkokwiatową. Zasługuje ona na szczególną uwagę. Z impetem wchodzi na salony i to dosłownie.Niegdyś była uprawiana, jako roślina pokojowa. Dlatego nadal czuje się komfortowo wewnątrz pomieszczeń wyeksponowana na jasnym parapecie. Charakteryzuje ją zupełnie inny kwiat, duży i bardziej podobny do dobrze znanych bratków. Jednak jego wybarwienie często dwukolorowe sprawia, że jest to roślina, którą zdecydowanie warto się zainteresować. Jej zwarty pokrój i piękne strzępiaste liście idealnie wkomponują się w każdą przestrzeń. Pelargonia angielska posiada odrobinę inne wymagania niż pozostałe odmiany. Pomiędzy jednym, a drugim podlewaniem ziemia musi przeschnąć. Nadmiar wody i stale mokra gleba w tym przypadku mogą doprowadzić do gnicia korzeni. Ważne by pamiętać, że jest bardziej wrażliwa na przeciągi od innych odmian.

Pelargonia angielska

 Pelargonie pachnące

Pelargonia pachnąca swoją nazwę zawdzięcza olejkom eterycznym wytwarzanym w gruczołach liściowych. Sprawiają one, że roślina ta jest nie tylko wyjątkowym składnikiem stosowanym w kuchni, ale i skutecznym repelentem na owady. Jest również popularnym lekarstwem i eliksirem upiększającym. Najlżejszy powiew wiatru lub delikatny dotyk sprawiają, że liście wydzielają intensywny zapach. Wachlarz zapachów jest bardzo szeroki: od bzu czy róży, przez pomarańczę, brzoskwinię i cytrynę, aż po kolę, imbir, kokos i czekoladę. Odmiana pelargonii Crispum pachnie cytryną, pelargonia kutnerowata – miętą, pelargonia wonna ma zapach jabłka. Płatki kwiatów pelargonii pachnącej zwykle niczym się nie wyróżniają, natomiast liście mają bardzo różnorodne kształty. Pelargonie pachnące mają tak samo niewygórowane wymagania pielęgnacyjne jak ich zwisające i rabatowe siostry.

Bordowe pelargonie

Szybki poradnik pelargonii

Pelargonie w zależności od stylu ogrodu, tarasu czy balkonu zawsze będą pasować. Wspaniale będą rosły w skrzynkach, donicach, koszach oraz na rabacie. Dobrą inwestycją są skrzynki z nawodnieniem, ozdobne kule nawadniające czy hydrożel dodany do podłoża. Dzięki temu zapewnimy roślinie stały dostęp do wody. Niezbędna będzie odżywka do pelargonii lub roślin kwitnących. Pamiętaj, że stałe usuwanie przekwitłych kwiatów zapewni długie i obfite kwitnienie pelargonii.

Pelargonia w przestrzeni miejskiej

Ciekawostki o pelargonii


balkon z pelargoniami

Pelargonia pochodzi z tropikalnych regionów Południowej Afryki, a dokładnie z Przylądka Dobrej Nadziei. Swoją podróż do Europy rozpoczęła w XVII wieku. W Afryce Południowej można spotkać około 250 gatunków pelargonii, z czego 50 u podnóża Góry Stołowej. Pelargonie rosną również w Australii, Nowej Zelandii, Iranie i Iraku. Jednak nigdzie nie występuje tak wiele gatunków jak w Afryce. Pelargonia wykorzystywana jest w przemyśle perfumeryjnym i kosmetycznym, jako olejek z geranium. Idealne rośliny do kompozycji z pelargonią to wilec ziemniaczany, sanwitalia, bakopa, kurdybanek, bluszcz, lub zielistka.  Stałe usuwanie przekwitłych kwiatów zapewni długie i obfite kwitnienie. Jedynie odmiany bluszczolistne mają zdolność „samooczyszczania”. Jeśli brakuje Ci inspiracji lub większej ilości informacji na temat pelargonii koniecznie musisz zawitać na stronę Pelargonium for Europe.

Pelargonia to niekwestionowana królowa skrzynek balkonowych, tarasów i ogrodów. Jednak zanim trafiła na salony była głównie ozdobą babcinych okien i wiejskich ogródków. Gdzie władzą dzieliła się z geranium, swoją pachnącą siostrą. Każdy z nas pamięta piękne, czerwone kwiatowe baldachy stojące w glinianych donicach na parapetach.

Moja Pelargonia – Urok osobisty i popularność pelargonii.

Kiedyś wybierana odrobinę z przymusu jako jeden z niewielu dostępnych kwitnących kwiatów domowych. Dziś z dumą prezentowana na balkonach, tarasach i w ogrodach. Cieszy się ogromną popularnością zarówno wśród profesjonalnych ogrodników jak i amatorów. Współczesna pelargonia zaskakuje niesamowitą paletą barw. Już nie tylko czerwień dominuje wśród pelargonii, ale i biel, wszystkie odcienie różu, kolor łososiowy, aż po prawie bordowe odcienie kwiatów. Taka paleta barw, sprawia że każdy znajdzie coś dla siebie. Pelargonie to nie tylko kwiaty, które są rzecz jasna główną ozdobą, ale i liście które też przybierają różne kształty i kolory.

Większość uważa pelargonię za typowo polski kwiat. Już Gałczyński pisał w swoich wierszach ,,W każdym oknie pelargonia nieruchoma”. Wyspiański malował je na swoich obrazach. Pelargonia stała się nieodzownym elementem naszego krajobrazu. Tak oczywistym, że wszyscy zapomnieli  iż jest ona emigrantką. Jej przodkowie przybyli do Europy w XVII wieku. Ponad 200 gatunków z czarnego lądu – Afryki. Inne odmiany nawet z Australii i Nowej Zelandii. Jednak w Europie czuje się świetnie i została prawdziwą królową.

Piękność od wiosny do przymrozków.

Moja Pelargonia jest niezwykle wdzięczną rośliną. Jeśli tylko poświęci się jej odrobinę uwagi, będzie kwitnąć niezwykle długo i pięknie. Zaleje nas kaskadą kwiatów wprowadzając do naszego ogrodu delikatność i nieskrywany urok. Królowa pelargonia jak już wspomnieliśmy pochodzi z Afryki, dlatego jest uczulona na brak wody. Źle znosi przesuszenie, którego skutki mogą być opłakane. Dlatego warto pomyśleć o donicach z nawodnieniem, co wyeliminuje taki problem. Jednocześnie należy zapewnić jej odpowiednią ilość miejsca by mogła się spokojnie rozrastać.

Co robić aby pelargonia pięknie kwitła.

Pelargonia jest rośliną niezwykle bujnie kwitnącą. Nie ma znaczenia jaką odmianę posadzisz. Czy będzie to pelargonia rabatowa, czy zwisająca bluszczolistna. Jej celem jest kwitnienie, a Twoim obowiązkiem, pomóc jej w tym wyczynie. Bardzo istotne są dwie czynności, które wspomogą pelargonie i sprawią, że niczym żywe kule kwiatów będą ozdabiać one miejsce, w którym zostaną posadzone.

Nawożenie pelargonii.

Nawożenie i usuwanie starych kwiatostanów, to bardzo istotna czynność, którą należy wykonywać regularnie. W związku z tym, że jest to roślina bardzo obficie kwitnąca, należy jej zapewnić stały dopływ substancji odżywczych. Zapewnią one optymalne warunki rozwoju nowym kwiatostanom, oraz całej roślinie. Rekomendowane są odżywki przeznaczone specjalnie do pelargonii, które należy stosować zgodnie z instrukcją. Należy pamiętać, że nadmiar substancji odżywczych, czyli przedawkowanie nawozu nie sprawi, że będzie ona kwitła dłużej i ładniej, a może sprawić iż roślina zginie.

Usuwanie starych kwiatostanów.

Usuwanie przekwitniętych kwiatostanów jest bardzo istotną czynnością, którą trzeba wykonywać równie regularnie jak nawożenie. Sprawia ono, że pelargonia zostaje zmuszona do zawiązywania nowych pąków kwiatowych, co sprzyja obfitemu kwitnieniu. Przekwitłe pędy, bardzo prosto usunąć ręcznie, bez pomocy narzędzi ogrodowych. Wystarczy wyłamać uschniętą część rośliny. Zabieg taki jest niezwykle istotny, zwłaszcza przy pelargoniach rabatowych. W przypadku odmian drobnokwiatowych zwisających już mniej. Jednak zawsze dobrze wpływa na kondycję rośliny.

Wiosna, lato, jesień, co robić zimą?

W Polsce pelargonie traktowane są jako kwiaty jednoroczne. Ze względu na ich dość niską cenę, możemy pozwolić sobie na coroczną zmianę aranżacji w ogrodzie. Ilość barw w swojej palecie jakie posiada pelargonia oraz kształtów też jest bardzo kusząca. Jednak jeśli mamy możliwości i miejsce możemy spróbować przezimować pelargonie. Przed pierwszymi większymi przymrozkami należy schować pelargonię w miejsce gdzie nie dosięgną jej mrozy, gdyż nie są na nie odporne. Przed schowaniem należy usunąć wszystkie kwiatostany, uschnięte lub przemarznięte liście. Następnie przyciąć roślinę tak by miała ok 15-20 cm. Niezbędne jest by zapewnić stały dostęp światła. Temperaturę jaką najlepiej zniesie roślina to ok 5-10 stopni Celsjusza.

Kompozycje z pelargoniami.

Pelargonia sama w sobie jest niezwykle atrakcyjnym kwiatem. Jednak bez problemu można ją komponować z innymi roślinami. Należy pamiętać, że dobierane rośliny muszą one mieć podobne upodobania co do stanowiska w którym będą rosły, nawodnienia oraz nawożenia. Pelargonie rabatowe posiadają wzniesiony przekrój, dlatego rewelacyjnie będą się komponować z roślinami zwisającymi lub nawet lekko zadarniającymi. W takich kompozycjach wspaniale się sprawdzą kocanki, których łodygi wspaniale zwisają z balkonowych skrzynek czy też uczep rózgowaty nadający swoimi żółtymi kwiatami lekkości. Z czerwoną pelargonią idealnie współgrać będzie smagliczka nadmorska. Pelargonie zwisające najlepiej wyglądają z kwiatami wzniesionymi, może to być aksamitka, czy też begonia. Pelargonia jest niekwestionowaną królową, piękna, dumna i niepodzielnie będzie władać naszymi ogrodami jeszcze wiele długich lat. Wiwat królowa Pelargonia. Wiwat!!

Na zakończenie tematu pelargonii, chciałbym Was zaprosić do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania będzie 50 sadzonek pelargonii ufundowanych przez Pelargonium for Europe. Szczegóły znajdziecie na moim fanpage’u.

Nasze babcie stawiały je na parapetach, potem pelargonie opanowały balkony. Mówi się o nich, że są bardzo odporne i wszystko przetrzymają. To nie do końca prawda. Wytrzymają wiele, ale przymrozków nie znoszą. Kiedyś wydawało mi się, że pelargonie to takie typowo polskie kwiaty. Nie dość, że od zawsze widziałem je w oknach, to jeszcze malował je Wyspiański, a Gałczyński pisał o nich wiersze. Dlatego bardzo się zdziwiłem, gdy okazało się, że do Europy przywędrowały w XVII wieku, większość z ponad 200 gatunków z Afryki, ale także z Turcji, Iraku, Australii i Nowej Zelandii.

Pelargonia – królowa balkonów
foto. Pelargonium for Europe

Pelargonia – niewymagająca piękność

Teraz należą do najbardziej rozpowszechnionych roślin w Polsce, choć przez chwilę przyćmiły je surfinie. Dla mnie jednak to pelargonia jest królową balkonów. Nie jest trudna w uprawie, a każdy wysiłek związany z pielęgnacją odpłaca pięknym kwitnieniem. Polecam je przede wszystkim na stanowiska słoneczne – pelargonie lubią słońce, ale dobrze rosną także na miejscach półcienistych. Jednak przy niedoborze światła słabiej kwitną. Są też odporne na suszę. Podlewamy je tylko wtedy, gdy mają sucho i systematycznie usuwamy przekwitnięte kwiaty. To zachęca roślinę do dalszego kwitnienia. Usuwamy też liście, na których tworzą się plamy, bo może to być oznaka choroby.

fot. Pelargonium for Europe

Pelargonia – królowa balkonów i jej wymagania

Pelargonie mają też swoje wymagania. Lubią gleby żyzne — najlepiej lekkie, przepuszczalne, próchniczne. Lepiej kwitną, jeśli do wody dodamy raz na dwa tygodnie nawóz przeznaczony dla roślin kwitnących, ale lubią też odżywki dla pomidorów. Koniecznie zabieramy je do domu przed pierwszymi mrozami. Czy są mniej wymagające rośliny?

Pelargonia – królowa balkonów – podręczna apteczka

Pelargonie nie tylko zdobią. W moim domu stawiało się je na parapecie okiennym, by odstraszały owady. To przez ich intensywny zapach — pachną cytrynowo, miętowo, a niektóre gatunki rozsiewają woń róży. Popularna anginka spotykana pod nazwą geranium należy do tej samej rodziny co pelargonia. Nie wszyscy przepadają za jej zapachem, ale na pewno nie lubią go owady. Warto to wykorzystać, szczególnie, że nadchodzące lato zapowiada się bogate w komary. Wystarczy włożyć listki do bawełnianego woreczka i odstraszacz komarów (ale też meszek i moli) gotowy.

Taka poduszeczka przyda się nam także przy bólu głowy. Bo pachnące pelargonie to też podręczne apteczki. Medycyna ludowa znalazła dla nich wszechstronne zastosowanie. Np. listki anginki działają przeciwzapalne, przeciwwirusowo i znieczulająco. Uśmierzają bóle reumatyczne, mają działanie uspokajające i nasenne. Ta lista możliwych zastosowań jest bardzo długa. Jeśli chcecie poznać inne pachnące rośliny domowe znajdziecie je TUTAJ.

fot. Pelargonium for Europe

Dlatego radzę – kto jeszcze nie ma kwitnącego balkonu, niech biegnie po pelargonie. Kupując je, najlepiej wybrać rośliny z niewielką liczbą otwartych pączków kwiatowych. Dzięki temu lepiej się zaaklimatyzują i będą dłużej kwitnąć. Liście powinny być soczyście zielone bez oznak chorób. Nie powinny mieć także na sobie szkodników.

fot. Pelargonium for Europe

Podsumowujące czemu pelargonia to królowa balkonów:
  • są wyjątkowo trwałe i łatwe w pielęgnacji
  • idealna roślina do aranżacji balkonów, tarasów, loggi
  • bogata paleta kolorów (od białego po niemalże czarne kwiaty)
  • można je uprawiać w skrzyniach, donicach wiszących koszach
  • kwitnie do pierwszych przymrozków
  • łatwo się ją rozmnaża przez sadzonki

Do tekstu zainspirowała mnie „Pelargonium for Europe”, która promuje te rośliny w Polsce.

Można sadzić różne kwiaty na balkonie. Jednak jest jedna roślina sprawdzona na polu bitwy. Jest to pelargonia. Opiera się dumnie mimo zmieniającej się mody. Pelargonia wytrwale zdobi balkony, tarasy i parapety. Choć często kojarzy się z wiejskimi domkami, jak żadna inna roślina nie prezentuje się tak pięknie na balustradach balkonów.

pelargonia
pelargonia o łososiowych kwiatach może być dekoracją donic

Zaleta pelargonii
  • może być traktowana jako roślina jednoroczna, a także przechowywana w domu aby na wiosnę zrobić nowe sadzonki, które ozdobią nasze balkony, tarasy i ogród.
  • kwitnie od maja do pierwszych przymrozków.
  • Odporna na szkodniki i choroby (nie całkowicie, ale i tak daje sobie świetnie radę).
  • Występuje forma zwisająca i forma wyprostowana.
  • Szeroka paleta kolorów
Pelargonie najlepiej rosną na  mocno nasłonecznionych miejscach. Mogą być sadzone w donicach, skrzyniach, w gruncie. Jako jednokolorowe kompozycje, lub jako mieszanka kolorów, tworząc wielobarwną kompozycję.
Pielęgnacja pelargonii

Staramy się utrzymać wilgotne podłoże przez cały sezon. Kiedy temperatury spadają do około 8-10 stopni, możemy roślinę wnieść do domu i rozpocząć zimowanie.

Nawożenie pelargonii

stosujemy bogatą w składniki odżywcze ziemię. W związku z faktem, że pelargonia bardzo obficie kwitnie, będzie wymagać intensywnego nawożenia co około 7 dni specjalnie dla nich stworzonymi nawozami.Można sadzić różne kwiaty na balkonie. Jednak jest jedna roślina sprawdzona na polu bitwy. Jest to pelargonia. Opiera się dumnie mimo zmieniającej się mody. Pelargonia wytrwale zdobi balkony, tarasy i parapety. Choć często kojarzy się z wiejskimi domkami, jak żadna inna roślina nie prezentuje się tak pięknie na balustradach balkonów.

Konsultacja ogrodnicza

Dlaczego warto zatrudnić ogrodnika? Czy stać mnie taki wydatek? Czy zatrudnienie ogrodnika to zbędny luksus lub fanaberia? Takie i inne pytania zadaje sobie wiele osób, które stoją przed dylematem zapłacić specjaliście za pracę czy jednak zrobić samemu wszystkie niezbędne prace ogrodnicze.

ekspert ogrodniczy

Ogrodnik – lekarz specjalista roślin

Ponieważ sam osobiście nie znam się na hydraulice czy elektryce zatrudniam fachowca, aby wykonał za mnie pracę. Nie znam się też na pediatrii, dlatego z dziećmi poszedłbym, gdybym je miał z pewnością do lekarza specjalisty. Ogrodnik to trochę lub nawet bardzo – lekarz specjalista chorób roślin. Dla większości z Nas ogrody, tarasy czy balkony, a nawet przestrzeń biurowa i mieszkalna stała się bardzo ważna. To już nie tylko trawniki i kilka doniczek. W chwili obecnej dostępność do nowych wspaniałych roślin sprawia, że chcemy otaczać się pięknem natury cały czas.

Wiedza i doświadczenie

Wiedza i doświadczenie to jeden z powodów, dla których warto zatrudnić ogrodnika. Odpowiedni człowiek w odpowiednim ogrodzie może sprawić cuda. Przecież nie wszystkie nasze ogrody są okazem zdrowia i urody. W wyniku zaniedbań, niedopatrzenia, braku czasu lub właśnie fachowej wiedzy nasze rośliny bardzo cierpią. Wtedy dopiero do pomocy wzywany jest ogrodnik. Często już zbyt późno, by można było coś zrobić. Wtedy należy już liczyć się z dodatkowymi wydatkami. nowe nasadzenia, wymiana roślin, a wystarczyło skorzystać z fachowej pomocy ogrodnika.

Dlaczego warto zatrudnić ogrodnika
hortensje

Każdy jest specjalistą w każdej dziedzinie

Panuje taka przypadłość w naszym świecie, że każdy jest specjalistą w każdej dziedzinie. Przecież wystarczy przeczytać parę porad w internecie, zapisać się do grupy porad ogrodniczych i jakiegoś forum  i już wszystko wiemy. Niestety życie nie jest takie proste. Dlaczego mam zatrudniać ogrodnika – przecież mogę zrobić sam wszystko, przecież przeczytałem o tym. Po co mi specjalista? Takie panuje przeświadczenie wśród wielu posiadaczy ogrodów. Ciekawe jest to, że nikt nie podejmuje takiej dyskusji, jeśli chodzi o wybór fryzjera, lekarza czy mechanika samochodowego. Więc dlaczego zastanawiamy się nad zatrudnieniem ogrodnika?

Dlaczego warto zatrudnić ogrodnika
ogród wieczorem

Co daje zatrudnienie ogrodnika?

Zatrudnienie ogrodnika daje nam więcej czasu na własne życie. Wolne chwile możesz spędzić w już wypielęgnowanym ogrodzie czy na tarasie. Nie musisz poświęcać godzin na przycinanie, odchwaszczanie, nawożenie, koszenie, opryskiwanie i wiele innych prac ogrodniczych. Ponieważ Ogrodnik zdejmuje z twojej głowy obowiązek pamiętania o zakupie odpowiednich nawozów do trawy, kwiatów, iglaków, pelargonii, surfinii. To właśnie on będzie pamiętał o wszystkich potrzebnych ogrodniczych terminach, przycinaniu hortensji, tuj, drzewek owocowych. Ogrodnik zapewni kompleksową opiekę przez cały rok. Będzie pamiętał o zabezpieczaniu roślin na zimę czy dosypaniu kory na rabaty po pieleniu. Tobie zostaje już tylko delektowanie się czasem spędzonym w zadbanym pięknym ogrodzie.

Dlaczego warto zatrudnić ogrodnika
relaks w ogrodzie
Dlaczego warto zatrudnić ogrodnika

Ulubiony Ogrodnik

Bilans zysków i strat

Dlaczego warto zatrudnić ogrodnika to proste ponieważ zyski z tego tytułu są naprawdę duże. Zatrudniając ogrodnika zyskujesz piękny zadbany ogród bez potrzeby zajmowania się nim. Ponieważ czas, który musiałbyś poświecić na pielenie, przycinanie, możesz spokojnie przeznaczyć na relaks z przyjaciółmi i rodziną. Nie musisz biegać po centrach ogrodniczych szukając odpowiedniego nawozu, nasion czy nowych roślin. Zyskujesz Porady ogrodnicze na bieżąco oraz możliwość darmowej konsultacji. Oczywiście sezonową wymianę roślin, uzupełnianie braków i ubytków na bieżąco.  Nawożenie trawników i wszystkich roślin w odpowiednim czasie. Pielęgnację podjazdu, usuwanie z niego na bieżąco mchu. Formowanie żywopłotów. Wprowadzanie nowych roślin do ogrodu. Po zbilansowaniu wszystkiego strat w tym wszystkim nie widzę, same zyski. Jedynie zostaje zapłacenie rachunku za wykonaną pracę. Jednak to nadal zysk dla zleceniodawcy: czasu, radości z pięknego ogrodu możliwości relaksu. Dla ogrodnika zysk w postaci satysfakcji z dobrze wykonanej pracy i pensji wpływającej na konto.

Dlaczego warto zatrudnić ogrodnika
Twój spokój moja pensja

Jeśli szukacie dodatkowych porad ogrodniczych zapraszam wszystkich na swój FB. W grupie ogrody, balkony tarasy znajdziecie społeczność, która wymienia się doświadczeniami.

To już ostatni dzwonek – kto chce mieć kolorowy balkon, taras czy rabaty w ogródku musi się zdecydować, co chce posadzić. Możliwości jest wiele, ale na pewno trzeba rozważyć pelargonie. To niekwestionowane gwiazdy wśród kwitnących roślin. Kwitną obficie, są trwałe i łatwe w pielęgnacji. Wśród ogromu kolorów, kształtów można wybrać takie, które będą nam najbardziej odpowiadały.

pelargonie

Pelargonie do skrzynki czy na grządkę

Najbardziej popularne to pelargonie rabatowe i bluszczolistne, czyli zwisające. Obok nich istnieją także odmiany wielkokwiatowe, królewskie (tzw. angielskie), są też pelargonie pachnące i pelargonie o ozdobnych liściach. Decydując się na konkretną odmianę, musimy wziąć pod uwagę miejsce, gdzie posadzimy pelargonie. Czy będą to skrzynie balkonowe, czy grządka w ogródku.

Pelargonie bluszczolistne

(Pelargonium hederaefolium, syn. P. peltatum), inaczej zwisające idealnie nadają się do obsadzenia skrzynek balkonowych, wiszących koszy i innych podwieszanych pojemników. Ich pędy osiągają nawet 150 cm. Posadzone w koszach i doniczkach mogą być też piękną ozdobą ścian. Aby stworzyć taką kwiatową ścianę, nie są konieczne kosztowne systemy do nasadzeń pionowych.

Pelargonie rabatowe, tzw. zonale rosną do góry; nazywane są też ogrodowymi. Mogą zdobić rabaty, przekształcać kwietniki w kwiatowe dywany, upiększać tarasy czy dekorować stoły. Rośliny te mają silnie rozgałęzione, wzniesione pędy i dorastają do 50 cm.

Pelargonie wielokwiatowe (Pelargoniumgrandiflorum), zwane angielskimi ze względu na swoją wrażliwość na kapryśną pogodę, uprawiane są jako rośliny doniczkowe w pomieszczeniach lub zacisznych zakątkach balkonów. Ta odmiana ma duże kwiatostany, o średnicy ok. 8 cm oraz duże ząbkowane liście.

Pelargonie

Wielobarwne kwiecie, różnorakie liście

Kwiaty pelargonii zachwycają niemal nieograniczoną różnorodnością barw — od białego przez różowy, purpurowy, liliowy i fioletowy aż po łososiowy, pomarańczowy i żółty. Do tego należy dodać liczne odcienie czerwieni, od jasnej czerwieni do ciemnoczerwonych odcieni burgundu, a także liczne odmiany dwubarwne lub wzorzyste z pięknymi gradientami barw, paskami i cętkami.

Kwiaty mogą być pojedyncze, półpełne lub pełne, duże, średnie lub małe. Niektóre przypominają motyle, inne gwiazdy. Istnieją kwiaty z dużą ilością płatków, przypominające pąki róży, oraz takie, które nigdy się w pełni nie otwierają, przez co wyglądają jak tulipany. Istnieją też odmiany pelargonii z kwiatami przypominającymi bratki.

Liście pelargonii także są bardzo różnorodne. Mogą być szorstkie i gładkie lub pokryte meszkiem, w odcieniu średniej zieleni, ciemnozielone, szarozielone lub niebieskawozielone. Liście mogą też przybierać barwy czerwonawo-brązowe lub brązowe, mogą mieć wzory we wszystkich możliwych kolorach i plamki w kolorze czerwieni, brązu lub prawie czarne albo białe lub żółte.

Pelargonie
Nie tylko kolor i kształt

Pelargonie kochamy nie tylko za to jak pięknie wyglądają — niektóre odmiany wydzielają bardzo intensywny zapach, który umili nam pobyt w ich otoczeniu.

Odmiany pachnące osiągają zaledwie 20 – 30 centymetrów, pięknie wyglądają w donicach, ale można je także posadzić w kwietnikach z lekką glebą. Te odmiany mają na spodniej stronie liści gruczoły zapachowe wytwarzające olejki eteryczne. Mogą to być aromaty jabłka, bzu, róży, cytryny, imbiru, gałki muszkatołowej, koli, kokosu i czekolady.

Te pelargonie znajdują zastosowanie np. w przemyśle perfumeryjnym. Suszone liście pelargonii idealnie sprawdzają się w potpourri, czyli zapachowych mieszankach. Zapach niektórych odmian skutecznie odstrasza też komary i inne owady.

Pelargonie pachnące mogą służyć jako dodatek smakowy do jedzenia i napojów. Cukiernicy używają np. jadalnych liści do dekoracji ciast i tortów, a kucharze do dań mięsnych, sałatek i deserów. Z tego miejsc zapraszam Was do przeczytania wpisu o pachnących roślinach. Znane są również ze swoich właściwości leczniczych; wyciągi z pelargonii stosuje się do gojenia ran, obniżenia gorączki, leczenia infekcji i schorzeń wątroby.

Pelargonie

Pelargonie i ich pielęgnacja

Pelargonie można posadzić na zewnątrz, gdy tylko znikną przymrozki, a temperatury za dnia osiągają wartości dwucyfrowe, zwykle po „zimnych ogrodnikach” w maju. Rośliny wymagają przestrzeni i dużej ilości ziemi, dlatego podczas sadzenia należy zachować odstęp minimum 20 centymetrów pomiędzy roślinami. Gdzie najlepiej posadzić pelargonie? Rośliny te pochodzą z Afryki Południowej, dlatego najlepiej będą się czuły na stanowiskach słonecznych, ale dobrze rosną także na miejscach półcienistych. Jednak przy niedoborze światła słabiej kwitną.

Są dość odporne na suszę, lubią jednak być podlewane regularnie i obficie, w gorące dni nawet rano i wieczorem. Bardziej szkodliwe są dla pelargonii zbyt wysoka wilgotność i przelanie.

Pelargonie mają też swoje wymagania. Lubią gleby żyzne — najlepiej lekkie, przepuszczalne, próchniczne. Lepiej kwitną, jeśli do wody dodamy raz na dwa tygodnie nawóz przeznaczony dla roślin kwitnących, ale lubią też odżywki dla pomidorów. Koniecznie zabieramy je do domu przed pierwszymi mrozami. W pielęgnacji tych roślin ważne jest systematycznie usuwanie przekwitniętych kwiatów. To zachęca roślinę do dalszego kwitnienia. Usuwamy też liście, na których tworzą się plamy, bo może to być oznaka choroby.

Jak widać pelargonie nie mają zbyt wygórowanych wymagań. Naprawdę wystarczy im właściwa lokalizacja i dostateczna ilość wody, a odwdzięczą się pięknym, bujnym i długotrwałym kwitnieniem. To czyni je królową balkonów o czym już wcześniej pisałem. Można wybrać takie, które będą nam najbardziej odpowiadały.

Pelargonie

 Pelargonie do skrzynki czy na grządkę

Najbardziej popularne to pelargonie rabatowe i bluszczolistne, czyli zwiasające. Obok nich istnieją także odmiany wielkokwiatowe, królewskie (tzw. angielskie), są też pelargonie pachnące i pelargonie o ozdobnych liściach. Decydując się na konkretną odmianę, musimy wziąć pod uwagę miejsce, gdzie posadzimy pelargonie. Czy będą to skrzynie balkonowe, czy grządka w ogródku.

Pelargonie bluszczolistne (Pelargonium hederaefolium, syn. P. peltatum), inaczej zwisające idealnie nadają się do obsadzenia skrzynek balkonowych, wiszących koszy i innych podwieszanych pojemników. Ich pędy osiągają nawet 150 cm. Posadzone w koszach i doniczkach mogą być też piękną ozdobą ścian. Aby stworzyć taką kwiatową ścianę, nie są konieczne kosztowne systemy do nasadzeń pionowych.

Pelargonie rabatowe, tzw. zonale rosną do góry; nazywane są też ogrodowymi. Mogą zdobić rabaty, przekształcać kwietniki w kwiatowe dywany, upiększać tarasy czy dekorować stoły. Rośliny te mają silnie rozgałęzione, wzniesione pędy i dorastają do 50 cm.

Pelargonie wielokwiatowe (Pelargonium grandiflorum), zwane angielskimi ze względu na swoją wrażliwość na kapryśną pogodę, uprawiane są jako rośliny doniczkowe w pomieszczeniach lub zacisznych zakątkach balkonów. Ta odmiana ma duże kwiatostany, o średnicy ok. 8 cm oraz duże ząbkowane liście.

Pelargonie

Wielobarwne kwiecie, różnorakie liście

Kwiaty pelargonii zachwycają niemal nieograniczoną różnorodnością barw — od białego przez różowy, purpurowy, liliowy i fioletowy aż po łososiowy, pomarańczowy i żółty. Do tego należy dodać liczne odcienie czerwieni, od jasnej czerwieni do ciemnoczerwonych odcieni burgundu, a także liczne odmiany dwubarwne lub wzorzyste z pięknymi gradientami barw, paskami i cętkami.

Kwiaty mogą być pojedyncze, półpełne lub pełne, duże, średnie lub małe. Niektóre przypominają motyle, inne gwiazdy. Istnieją kwiaty z dużą ilością płatków, przypominające pąki róży, oraz takie, które nigdy się w pełni nie otwierają, przez co wyglądają jak tulipany. Istnieją też odmiany pelargonii z kwiatami przypominającymi bratki.

Liście pelargonii także są bardzo różnorodne. Mogą być szorstkie i gładkie lub pokryte meszkiem, w odcieniu średniej zieleni, ciemnozielone, szarozielone lub niebieskawozielone. Liście mogą też przybierać barwy czerwonawo-brązowe lub brązowe, mogą mieć wzory we wszystkich możliwych kolorach i plamki w kolorze czerwieni, brązu lub prawie czarne albo białe lub żółte.

Pelargonie Nie tylko kolor i kształt

Pelargonie kochamy nie tylko za to jak pięknie wyglądają — niektóre odmiany wydzielają bardzo intensywny zapach, który umili nam pobyt w ich otoczeniu. Odmiany pachnące osiągają zaledwie 20 – 30 centymetrów, pięknie wyglądają w donicach, ale można je także posadzić w kwietnikach z lekką glebą. Te odmiany mają na spodniej stronie liści gruczoły zapachowe wytwarzające olejki eteryczne. Mogą to być aromaty jabłka, bzu, róży, cytryny, imbiru, gałki muszkatołowej, koli, kokosu i czekolady.

Te pelargonie znajdują zastosowanie np. w przemyśle perfumeryjnym. Suszone liście pelargonii idealnie sprawdzają się w potpourri, czyli zapachowych mieszankach. Zapach niektórych odmian skutecznie odstrasza też komary i inne owady. Pelargonie pachnące mogą służyć jako dodatek smakowy do jedzenia i napojów. Cukiernicy używają np. jadalnych liści do dekoracji ciast i tortów, a kucharze do dań mięsnych, sałatek i deserów. Znane są również ze swoich właściwości leczniczych; wyciągi z pelargonii stosuje się do gojenia ran, obniżenia gorączki, leczenia infekcji i schorzeń wątroby.

Pelargonie

Pielęgnacja

Pelargonie można posadzić na zewnątrz, gdy tylko znikną przymrozki, a temperatury za dnia osiągają wartości dwucyfrowe, zwykle po „zimnych ogrodnikach” w maju. Rośliny wymagają przestrzeni i dużej ilości ziemi, dlatego podczas sadzenia należy zachować odstęp minimum 20 centymetrów pomiędzy roślinami.

Gdzie najlepiej posadzić pelargonie? Rośliny te pochodzą z Afryki Południowej, dlatego najlepiej będą się czuły na stanowiskach słonecznych, ale dobrze rosną także na miejscach półcienistych. Jednak przy niedoborze światła słabiej kwitną.

Są dość odporne na suszę, lubią jednak być podlewane regularnie i obficie, w gorące dni nawet rano i wieczorem. Bardziej szkodliwe są dla pelargonii zbyt wysoka wilgotność i przelanie.

Pelargonie mają też swoje wymagania. Lubią gleby żyzne — najlepiej lekkie, przepuszczalne, próchniczne. Lepiej kwitną, jeśli do wody dodamy raz na dwa tygodnie nawóz przeznaczony dla roślin kwitnących, ale lubią też odżywki dla pomidorów. Koniecznie zabieramy je do domu przed pierwszymi mrozami.

W pielęgnacji tych roślin ważne jest systematycznie usuwanie przekwitniętych kwiatów. To zachęca roślinę do dalszego kwitnienia. Usuwamy też liście, na których tworzą się plamy, bo może to być oznaka choroby. Jak widać pelargonie nie mają zbyt wygórowanych wymagań. Naprawdę wystarczy im właściwa lokalizacja i dostateczna ilość wody, a odwdzięczą się pięknym, bujnym i długotrwałym kwitnieniem.

Pelargonie

Inspiruje nas Pelargonium for Europe

 

Zapraszam Wszystkich do zobaczenie ciekawych imprez ogrodniczych jakie mają miejsce w czerwcu i jakie ja osobiście polecam i wziąłbym udział. Niestety nie we wszystkich dam radę uczestniczyć, ponieważ nie posiadam daru teleportowania się 😉 Ale może któraś, odbywa się w Waszej okolicy.

plantpolfirma PLANTPOL – Co 2 lata firma organizuje w Zaborzu Dni Otwarte, w których uczestniczy ponad 1500 osób z branży ogrodniczej. Na wystawie prezentowana jest cała kolekcja roślin marki Plantpol, ciekawe aranżacje i kompozycje, a także nowości. Podczas ostatnich Drzwi Otwartych największym zainteresowaniem cieszyły się: najszybciej rosnąca czarna trawa pennisetum ‘Vertigo’, ‘SunPatiens’ (niecierpek, dobrze tolerujący słońce i deszcz), ‘Supertunia Vista’ (bardzo szybko rosnąca petunia, odporna na niekorzystne warunki pogodowe), hibiscus ‘Summerific’ (bagienny hibiskus o pięknych, wielkich kwiatach), pelargonia ‘Champion’ (mieszaniec pelargonii peltatum z zonale) oraz begonia ‘Dark Elegance’ o pięknych, czerwonych kwiatach na tle ciemnego ulistnienia.

Konwent Blogosfery Ogrodniczej – WYDARZENIE DLA LUDZI O ZIELONYCH SERCACH
Jeśli tak jam my kochacie rośliny, ogrody i zachwycacie się pięknem otaczającego nas świata, to Ogólnopolski Konwent Blogosfery Ogrodniczej jest wydarzeniem, na którym z pewnością spotkacie mnóstwo osób o zielonych sercach! Poznań, na dwa letnie dni – 30 czerwca i 1 lipca – stanie się centrum blogosfery ogrodniczej, którego fenomen tkwi w możliwości spotkania się z najpopularniejszymi blogerami, spędzenia z nimi piątkowego wieczoru i całej, niezwykle merytorycznej soboty.

Wielka promocja w sklepie firmowym TomaszewskiWielka promocja w sklepie firmowym Tomaszewski – Wielka promocja na cały asortyment w sklepie firmowym TOMASZEWSKI. Promocja trwa od 19 czerwca do 25 czerwca 2017 roku.  Promocją objęty jest cały, pełnowartościowy asortyment w sklepie Tomaszewski przy Al. Krakowskiej 205/211 w Warszawie. Każda osoba, która przy kasie powie hasło „Ładne kwiatki” i pokaże grafikę z promocji, otrzyma rabat wysokości 20% na całe zakupy (dotyczy to: roślin, doniczek, osłonek, nawozów i innych produktów dostępnych w sprzedaży)

https://web.facebook.com/warszawawkwiatach?_rdc=1&_rdrWarszawa w kwiatach i zieleni – Kilkaset ogrodów i ogródków, pół tysiąca doniczkowych kwiatów do adoptowania, 30 tysięcy papierowych toreb, które zastąpią nieekologiczne foliowe reklamówki, warsztaty z Martą Gessler i Elizą Mórawską (whiteplate.com) to tylko kilka punktów programu konkursu „Warszawy w kwiatach i zieleni”, który właśnie wystartował.

Ogrodowe odkrywanie 1 – wykład i warsztaty – Co tak naprawdę pod ziemią robi dżdżownica, ile nóg ma stonoga, na kogo czyha wij, a kim jest turkuć podjadek?
Zapraszamy do uczestnictwa w pierwszym spotkaniu przyrodniczym „Zadziwiające życie glebowych bezkręgowców – znaczenie bezkręgowców dla krążenia materii w ekosystemach”, podczas którego uczestnicy poznają kryjące się w ziemi bezkręgowce, a co więcej dowiedzą się: jak te zwierzęta wyglądają, jak je znaleźć, czym się żywią i jak radzą sobie w ciemnych, wąskich tunelach. Zajęcia mają charakter familijny i skierowane są uczestników w wieku 6+; odbędą się w Pracowni Edukacji (pierwszy budynek od strony Al. ujazdowskich)

Wisła nad Wawrem – spacer z Dziką Ochotą – Wawerskie Centrum Kultury zaprasza wszystkich, którzy zostają w Warszawie na weekend, na arcyciekawy spacer z Igorem Siedleckim z zespołu Dzikiej Ochoty. Dowiemy się wiele na temat nadwiślańskich łęgów.
Jak poradzić sobie z okresowym zalewaniem? Jak żyć w środowisku, w którym w każdej chwili może porwać Cię silny, rzeczny prąd? Czy lepiej mieć gruby, twardy pień, czy może zginające się łodygi i szybko rosnąć? Czy są jakieś plusy, jeżeli rośnie się nad rzeką? Jakie gatunki drzew można tu spotkać? Na te i inne pytania spróbujemy odpowiedzieć, spacerując po nadwiślańskim łęgu.  Zapisy i informacje: 503 344 803; aredzisz@wck-wawer.pl  Koszt: 10 pln (dorośli); 5 pln (dzieci 3-13 lat)

 

Zapraszam wszystkich zainteresowanych

Przygotowania do 5.SBO nabierają tempa, a samo wydarzenie coraz większego rozmachu. Świadczy o tym choćby fakt, że duże i rozpoznawalne marki zdecydowały się na wspieranie blogerów ogrodniczych. W gronie Sponsorów witam firmę PLANTPOL Zaborze.

plantpol
PLANTPOL Zaborze

Plantpol Sp. z o.o. z siedzibą w Zaborzu koło Oświęcimia to lider na polskim rynku produkcji roślin ozdobnych. Od początku lat 90. firma specjalizuje się w produkcji roślin balkonowych i rabatowych,  iglaków oraz bylin, traw i ziół.

PLANTPOL Zaborze

Swoją silną pozycję Plantpol zawdzięcza zbudowaniu mocnych powiązań z wiodącymi ośrodkami hodowlanymi na całym świecie, w efekcie czego na przestrzeni 20 lat wprowadził na polski rynek większość popularnych roślin balkonowych, takich jak Surfinia, Bidens, Bacopa, Sundaville, Superbells, Sunpatiens – i wiele innych wcześniej nieznanych na polskich balkonach roślin.

PLANTPOL Zaborze

Co 2 lata firma organizuje w Zaborzu Dni Otwarte, w których uczestniczy ponad 1500 osób z branży ogrodniczej. Na wystawie prezentowana jest cała kolekcja roślin marki Plantpol, ciekawe aranżacje i kompozycje, a także nowości. Podczas ostatnich Drzwi Otwartych największym zainteresowaniem cieszyły się: najszybciej rosnąca czarna trawa pennisetum ‘Vertigo’, ‘SunPatiens’ (niecierpek, dobrze tolerujący słońce i deszcz), ‘Supertunia Vista’ (bardzo szybko rosnąca petunia, odporna na niekorzystne warunki pogodowe), hibiscus ‘Summerific’ (bagienny hibiskus o pięknych, wielkich kwiatach), pelargonia ‘Champion’ (mieszaniec pelargonii peltatum z zonale) oraz begonia ‘Dark Elegance’ o pięknych, czerwonych kwiatach na tle ciemnego ulistnienia.

PLANTPOL Zaborze

Wiele z oferowanych odmian otrzymało prestiżowe światowe wyróżnienia – Petunia’ Pretty Much Picasso’ , Superbells ‘Cherry Star’ czy Cleome ‘Seniorita Rosalita’. Plantpol jest jedyną firmą ogrodniczą, która swoje bogate doświadczenie w uprawie roślin wykorzystała opracowując grupę nawozów o nazwie PLANTON®, przeznaczoną do pielęgnacji roślin ozdobnych.

PLANTPOL Zaborze

Z tego miejsca chciałbym podziękować firmie Plantpol za wspieranie i promowanie działan Blogerów Ogrodniczych. Bardzo mnie cieszy, że tak rozpoznawalna marka dołączyła do grona Sponsorów.

Jestem niemal pewien, że gdybym zapytał wiele osób o ulubiony kolor kwiatów, w odpowiedzi usłyszałbym: żółty, czerwony, niebieski, fioletowy, biały, jednak prawie nikt nie wymieniłby koloru czarnego… Dlaczego? Bo tak naprawdę czarne kwiaty nie istnieją! Nie ma barwnika roślinnego, który odpowiada czarnemu kolorowi – tak naprawdę są one ciemnobordowe lub ciemnofioletowe…

czarne kwiaty Calla 'Black Star'®- Zantedeschia 'Black Star'
Calla ‚Black Star’®- Zantedeschia ‚Black Star’

Czarne kwiaty, black flower – takim mianem hodowcy określają rośliny, których kolor jest bardzo ciemny. Nadają im nazwy, takie jak: ‘Black Pearl’, ‚Black Diamond’ czy ‚Black Night’. Patrzymy na nie i myślimy: jakie one piękne! Głębokim kolorem przyciągają naszą uwagę, wywołują chęć ich posiadania… Postanawiamy wtedy: chcemy mieć czarne kwiaty w naszej kolekcji!

irys

lilia-landini

Ale hola, spokojnie! Powściągnijcie konie 😉 Muszę Wam powiedzieć, że niektóre zdjęcia znalezione w Internecie są specjalnie przyciemniane lub obrabiane w Photoshopie. Jeśli bliżej się im przyjrzycie, zauważycie, że z czarnym kolorem nie mają nic wspólnego…

malwa-ogrodowa-odm-nigra-1

Od razu Wam powiem: CZARNE KWIATY NIE ISTNIEJĄ 😉

Czarne kwiaty hiacynt-midnight-mystic
hiacynt – ‚Midnight Mystic’

Dla ciekawych prezentuję kilka roślin, które są uważane za czarne kwiaty.

czarne kwiaty lardizabala-biternata
Lardizabala biternata

czarne kwiaty tulipan-odm-queen-of-night
Tulipan – odmiana ‚Queen of Night’

 

czarne kwiaty

Inne ciekawe rośliny o czarnym kolorze, które mogą Was zainteresować – (nie taka znowu krótka) lista:

  • niezimujące w gruncie: begonia ‚Helen Lewis’, formium ‚Bronz Baby’, irezyna Herbsta, kanna ‚Assault’, kordylina ‚Purpurea’, pokrzywka ‚Solar’, ‚Moonlight’, ‚Bienvenue’, pelargonia ‚Mme Fournier’, ‚Rio Grande’, ‚Jubilee’, ‚Ann Hoysted’, ‚Meadowside Midnight’, ‚Black Magic’, ‚Dark Red Blizzard’, szczawik trójkątny;
  • zimujące na zewnątrz: ciemiernik ‚Pluto’, dąbrówka ‚Atropurpurea’, iris ‚Black Night’, powojnik prosty ‚Purpurea’, rodgersje: R. podophylla, R. pinnata ‚Superba’, rojnik (S. tectorum), żurawki ‚Palace Purple’, ‚Purple Petticoats’, ‚Velvet Night’.

Donice na balkon i taras. Jakie wybrać? Tanie czy droższe? Proste czy wyrafinowane? Plastikowe, z terakoty? Dużo pytań… Donice stanowią ważne uzupełnienie roślin, które będą w nich rosnąć. Są nieodłącznym elementem wystroju naszych balkonów i tarasów. Dzięki umiejętnemu doborowi ich kształtu oraz materiału, z jakiego są wykonane, możemy nieustannie cieszyć się piękną aranżacją naszej małej, osobistej przestrzeni.

Jakie wybrać donice na balkon
Jakie wybrać donice na balkon

Donice na balkon – czym się kierować? Kilka porad
  • Donice na balkon – zacznijcie od wyboru donic, które będą dekoracją na Waszym balkonie. Pamiętajcie, że balkon jest przedłużeniem mieszkania i ważne jest, aby te dwie przestrzenie były ze sobą spójne;
  • Wybierzcie optymalny rozmiar donic, aby nie zajęły za dużo miejsca na balkonie;
  • Wielkość donic musi pozwolić na swobodny przyrost korzeni roślin;
  • Zwróćcie uwagę na materiał, z którego donice są wykonane. Przede wszystkim muszą być odporne na warunki atmosferyczne i promieniowanie UV (to zagwarantuje, że nie będzie na nich przebarwień).
Donice na balkon – jaki materiał?

Na rynku jest dostępny bardzo duży wybór donic. Najpopularniejsze są te, które ustawia się bezpośrednio na podłodze, ale możecie również skorzystać z donic, do których przymocowane są uchwyty, dzięki którym możecie zawiesić je na barierkach i poręczach.

Najczęściej donice wykonuje się z takich materiałów jak:

Donice z włókna szklanego na balkon (Fiberglass)

Jest to materiał, z którego produkowane są m.in. jachty morskie. Donice z włókna szklanego Fiberglass nie tylko świetnie wyglądają, ale w praktyce sprawdzają się w przestrzeni publicznej, zarówno tej zadaszonej, jak i otwartej. Donica musi być odporna na czynniki mechaniczne i atmosferyczne – przede wszystkim musi być w 100 % mrozoodporna i wytrzymała na nasze surowe, polskie zimy.

donice na taras

Donice ceramiczne, donice z gliny na balkon

Ważne jest, aby do ich produkcji został dobrany odpowiedni rodzaj gliny. Gliniane donice powinny posiadać na dnie dziurkę, umożliwiającą odpływ nadmiaru wody.

Donice-Na-Na zewnątrz

donice glinianeDonice drewniane

Drewno to moim zdaniem bardzo szlachetny materiał. Wprowadza ciepło i klimat bez względu na to, gdzie zostanie zastosowane. Na zdjęciu realizacja Green Decor Ogrody. Piękna robota! Z tego miejsca chciałbym pogratulować dobrego gustu i smaku autorce – Karolinie Dzięgielewskiej.

IMG-20160530-WA0000

Donice stalowe

Takie donice muszą koniecznie być zabezpieczone przed korodowaniem – powinny być wykonane ze stali nierdzewnej, dzięki czemu mogą znaleźć zastosowanie zarówno w we wnętrzach, jak i w plenerze.

stalowe donice

Donice na balkon z tworzywa sztucznego

Wykonane są z polietylenu (PE), dzięki czemu są odporne na warunki atmosferyczne. Te donice są estetyczne i łatwe w utrzymaniu. Doskonale sprawdzają się jako dekoracja na tarasie, w ogrodzie, biurze i domu. Podobne donice zostały zastosowane przy realizacji dla Łukasza Jemioła w jego butiku.

dnice na balkon
Donice na balkon z tworzywa sztucznego

Donice betonowe 

Bardzo stabilne i ciężkie donice, stosowane w przestrzeni publicznej. Odporne zarówno na działanie promieni UV, jak i na mrozy. Ważne jest, aby przy takich donicach ich wnętrze zabezpieczać styropianem, dzięki czemu system korzeniowy nie przemarznie.

donice na balkon
donice betonowe

Donice na balkon z systemem nawadniającym

Obecnie, gdy wszyscy angażujemy się w wiele spraw, nie każdy pamięta o tym, aby nawadniać rośliny. Na szczęście możemy skorzystać na takich rozwiązań, jak systemy nawadniające (hydroponika), Donice te zapewniają roślinom odpowiednią ilość wody przy ograniczonej do minimum częstotliwości podlewania, dzięki czemu będziemy mogli pozwolić sobie nawet na kilkudniowy wyjazd. Dzięki nim nie musimy martwić się o to, że rośliny zostaną przesuszone.

donice na balkon
donica z systemem nawadniającym

W sklepach występuje szeroki wybór kształtów, kolorów i wielkości. Każda firma proponuje inny zestaw kolorystyczny i materiałowy, dzięki czemu macie dużą swobodę wyboru. Możecie dobierać donice według swoich upodobań, koncepcji estetycznej i warunków pogodowych.

donice

Donice podświetlane na balkon

Nowoczesność, niebanalność, prestiż! Proste w formie, a przy tym efektowne. Wykonane z najwyższej jakości materiału. W polskich warunkach muszą cechować się odpornością na różnego rodzaju warunki atmosferyczne – również mróz (100  % mrozoodporność). Światło jest chłodne i eleganckie.

donice na balkon

Producenci proponują coraz ciekawsze rozwiązania. Popularne stają się podświetlane donice, dzięki czemu możecie otrzymać przepiękne, wieczorne efekty i nastrojowy klimat.

Donice na balkon
donice podświetlane na balkon i taras

Bez względu na rodzaj donic, należy przy każdej z nich pamiętać o odwodnieniu (drenażu). Większość produktów posiada odwodnienie w postaci dziurek na dnie. Jeżeli w przypadku Waszej donicy go nie będzie, to na dnie zastosujcie warstwę keramzytu, dzięki któremu nadmiar wody będzie odpływał, a korzenie będą miały dostęp do powietrza.

NAJNOWSZE WPISY NA BLOGU

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress