Rozpoczęcie pracy przy projektowaniu ogrodu to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza wtedy, gdy po przybyciu na miejsce inwestycji zastaje się coś, co ciężko ogarnąć myślami i widzi się jedynie górę ziemi porośniętą chwastami. To naprawdę duże wyzwanie dla projektanta ogrodów. Co zrobić, jak nie zakasać rękawów i wziąć się do pracy? Tylko od czego zacząć? W tym poście zaprezentuję Wam etapy powstawania projektu małego ogródka, który wymagał ogromnej pracy. Ale zacznijmy od początku.
Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach: zderzenie z rzeczywistością

Po przybyciu na miejsce inwestycji zastałem okazałe chwasty, rosnące na froncie. Widać elegancki charakter zamkniętego osiedla. Oczami wyobraźni widzę, jak ciemne, antracytowe ściany stają się tłem dla nowych roślin. Będzie tu czysto i ładnie – w końcu front jest wizytówką domu.

Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach
Front domu – przedogródek

Na terenie ogródka zastajemy poletko z górą ziemi, porośniętą kwitnącymi chwastami. W sumie nie jest to dla mnie zaskoczenie – w końcu zajmuję się tym zawodowo. Przy realizacji ogródka będzie to wyglądać jeszcze gorzej – rozkopana ziemia, wszechobecne błoto, bałagan, ogólnie panujący chaos…Jednak najpierw musi być bałagan, aby później zapanował porządek. Chociaż ogródek okazuje się malutki, będzie wymagał ode mnie dużej ilości pracy i kreatywności. Od czego by tu zacząć?

Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach
Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach
Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach: projekt koncepcyjny ogrodu

Rozpoczynamy spotkanie z klientką w miejscu inwestycji w Starych Babicach. Dowiaduję się, na czym Jej szczególnie zależy, co chciałaby mieć w swoim ogrodzie, a także kto będzie z niego korzystać… Uśmiecham się pod nosem, gdy słyszę, że idealny ogródek to taki, w którym nie będzie dużo pracy przy roślinach. Najlepiej, żeby same rosły i żeby ładnie wyglądały przez cały rok 😉 W mojej pracowni ogrodniczej wszystko jest jednak możliwe. To moje zadanie, aby spełniać marzenia o pięknych ogrodach!

Wstępna koncepcja pojawia się w mojej głowie… Ustalamy pewien kierunek, w którym będziemy podążać. Po kilku dniach trzy przykładowe koncepcje są już gotowe. Z nich wybierzemy jedną lub będziemy je ze sobą miksować, by osiągnąć efekt, który zadowoli klientkę.

projektowanie i zakładanie ogrodów
projekty koncepcyjne ogrodu
Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach: projektowanie tarasu z drewna

Tydzień później koncepcja zostaje wybrana! Przystępujemy do pracy. Działania rozpoczynamy od projektu tarasu, wykonanego z egzotycznego drewna BANGKIRAI – to najżywotniejszy gatunek drewna. Projektując taras chcieliśmy uzyskać drewno z różną kolorystyką. Każda deska miała mieć inny odcień. Na poziomie tarasu znalazła się duża, ocieplona donica, wykonana z tego samego drewna. Zdjęcie poniżej jest z małym bonusem – jeśli popatrzycie na okna, zobaczycie mały striptiz 😉

Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach
Taras z drewna

Taras powstał we współpracy z firmą IB-MAX, z którą współpracowałem już wcześniej przy kilku projektach. Jednym z nich była realizacja dla Łukasza Jemioła. Chłopaki, jak zwykle jesteście niezawodni! Dzięki!

Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach
Etapy powstawania ogródka w Starych Babicach

Mamy akceptację projektu ogrodu. A w przybliżeniu wygląda on tak:

projektowanie i zakładanie ogrodów

projektowanie i zakładanie ogrodów

Teraz czas na realizację projektu… Ale zanim to nastąpi, zarządzam chwilę przerwy… Śledź ten wpis, aby widzieć postępy prac 😉

Po przerwie wracam z kolejnymi zdjęciami. Zaplanowane było, że w tym roku skończymy projekt, ale jak to w życiu bywa, pewne rzeczy ulegają przesunięciu. Tak było także w tym wypadku. Zaczynamy od wyrównania terenu, bo wielka góra ziemi czekała na rozplantowanie… Zakasaliśmy rękawy i do roboty! Zajęło to chwilę, ale udało się!

is_20161109_101516

is_20161109_105828


Kiedy już to zrobiliśmy, trzeba było wykorzystać maszynę o wdzięcznej nazwie zagęszczarka. Jest ona niezbędna, aby można było położyć płyty. Jak działa zagęszczarka? Maszyna mocno wibruje i powoduje, że przestrzenie pomiędzy ziarenkami ziemi mocno się zmniejszają, dzięki czemu unikniemy niespodzianki, że coś nam się zapadnie po położeniu płyt. Jeśli nie jesteście w stanie sobie tego wyobrazić, to dam przykład z kuchni. Wsypując mąkę do słoika okazuje się, że cała nie wchodzi, więc uderzacie słoikiem o blat kuchenny i mąka zagęszcza się, a my możemy dosypać kolejną porcję.

Po zagęszczeniu podłoża działamy dalej! Łapiemy piony, aby równo położyć płyty MAXIMA. Pierwszy rząd płyt jest najważniejszy! Dokładamy starań, aby nie zepsuć efektu.

is_20161111_104655

is_20161112_083314

PODOBNE ARTYKUŁY

Jeden komentarz

Twój komentarz