http://www.w-ogrodzie.com/

Jeżeli marzy Ci się uprawa cytrusa, mam dobrą wiadomość! Jest to możliwe. Cytrusy to prawdziwa egzotyka w naszych ogrodach.

Muszę jednak zaznaczyć, że owoce z tego krzewu, nie nadaję się do konsumpcji.

Egzotyka w naszych ogrodach
źródło: www.kakteengarten.de

Poncirus o którym mowa, jest blisko spokrewniony z cytrusami. Jego główną ozdobą są pędy w stanie bezlistnym. Na nich wytwarzane są białe pachnące kwiaty, z których po zapyleniu rozwiną się żółte, przyjemnie pachnące owoce.

Egzotyka w naszych ogrodach
Egzotyka w naszych ogrodach

Można zadać pytanie: „Skoro owoce nie nadają się do konsumpcji to po co mi taka roślina?”

To bardzo proste – może być wykorzystana jako oryginalna alternatywa dla tradycyjnych żywopłotów z żywotników czy berberysów. Rośliny znoszą temperatury do -28°C. Jeżeli sadzimy ją jako pojedynczą roślinę, warto wybrać miejsce na tle białej ściany lub płotu. Zieleń pędów zostanie mocniej wyeksponowana.

Poncyria trójlistkowa – Poncirus trifoliata – najczęściej jest stosowana jako podkładka do odmian szlachetnych, które dzięki niej zyskują wyższą odporność na niskie temperatury.

Egzotyka w naszych ogrodach
źródło: www.flowerpictures.net
Egzotyka w naszych ogrodach
Pędy pokryte długimi, twardymi cierniami

Jeżeli chcielibyśmy mieć więcej tych roślin, możemy je rozmnożyć z nasion, lub sadzonek pędowych.

Wskazówki uprawowe:

– wymagają stanowiska słonecznego,

– stanowisko osłoniętego od wiatru

– sadząc go zapewnijmy mu żyzne, przepuszczalne podłoże.

Paprocie do mieszkania i biura

Łacińska nazwa nefrolepis pochodzi od nerkowatych listków (nephros = nerka, lepis = łuska). Tak jak lekarz od nerek nefrolog;). Jest to roślina której nie zaliczam do łatwych w uprawie – zwłaszcza w okresie zimy, kiedy są włączone grzejniki i powietrze staje się suche.

W naturze paprocie rosną w poszyciu lasów, gdzie panuje największa wilgotność i dociera mniejsza ilość światła. Mimo legend o kwiecie paproci… ona NIGDY nie zakwitnie 😉 Należy do grupy roślin które wytwarzają zarodniki (brązowe kropki na spodzie liści)

Nie wiem czy wiecie, ale paprocie ujemnie jonizują powietrze w naszym mieszkaniu co dobrze wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie.

W domu od wielu lat opiekowałem się paprocią swojego taty i opowiadał, że jak ktoś w domu choruje, paprocie chorują razem z właścicielem. Coś w tym było;) Ale nie tłumaczyłem, że wynikało to z faktu, że podczas choroby leżało się w łóżku, i nie podlewało roślin…i to z tego powodu reagowała schnięciem liści;).

W naszych domach jest już wiele odmian o liściach rosnących do góry, zwisających, listkach pojedynczych i pierzastych. Paprocie są bardzo ozdobne i podczas epoki wiktoriańskiej była główną ozdobą korytarzy i salonów. Dla ciekawostki, liście niektórych niektórych odmian, mogą dorastać nawet do dwóch metrów!!!
Jakie warunki zapewnić paproci aby pięknie rosła:
Wybierając stanowisko musimy zapewnić jej miejsce do którego dociera rozproszone światło. Z doświadczenia mogę stwierdzić, że lepiej rośnie w miejscu widnym. Radzi sobie także w pólcieniu i cieniu. Nie stawiajmy jej przy właczanych grzejnikach czy w kuchni narażając ją na tłuste opary – mam tu na myśli kuchnie przemyslowe, w których gotuje się na duża skalę na tłuszczach. Znam ludzi, którzy trzymają paprocie własnie w kuchni, i rosną w niej jak SZALONE. Możliwe, że wynika to z większej wilgotności powietrza, jakie powstaje podczas gotowania.

Najtrudniejszym okresem dla paproci w mieszkaniu i biurze, jest okres jesienno-zomowy. Włączane grzejniki i klimatyzacje mocno osuszające powietrze. Aby paproć sobie poradziła w tym czasie, musi mieć zapewnioną niższą temperaturę. Wtedy będzie w stanie znieść chwilowy spadek wilgotności powietrza.

W okresie wiosenno letnim, (od marca do września) zapewniamy regularne podlewanie. Czynność ta  zapewni zdrowy wygląd rośliny. Ziemia musi być stale wilgotna. Przesuszenie jej spowoduje że zaczną schnąc liście. Do podłoża można dodawać żele, posiadajace umiejętność magazynowania wody i oddawania jej rośłinie w miarę zapotrzebowania.

Aby paprocie ładnie rosły, nalezy im pomóc stosując odpowiednie nawożenie.

Osobiście stosuję nawożenie dolistne. Taki sposób nawożenia, zapewni roślinie ciemnozielony kolor i zwiększy wilgotność powietrza. Należy pamiętać, że jest to uzupełniający sposób nawożenia. Tradycyjny sposób nawożenia doglebowego dla roślin ozdobnych z liści powinien być głównym sposobem nawożenia. Nawożenie doglebowe wykonujemy co 2-3-tygodnie od kwietnia do października. Zbyt duże dawki nawozu podczas podlewania, mogą spowodować że roślina zacznie chorować z powodu zasolenia ziemi.

Wczesną wiosną możemy rozpocząć przesadzanie  i tylko wtedy kiedy jest to już konieczne. Paproci służą donice przyciasne. W przypadku wyrastających wąsów (rozłogi), obwiąż nimi bryłę korzeniową i posadź roślinę razem z nimi do nowej donicy. Wyrosną z nich nowe rośliny zagęszczając paproć od dołu.

Ziemia do sadzenia paproci musi być bogata w próchnicę i mieć kwaśny odczyn – w sklepie dostaniesz ziemię do paproci. Na dno doniczki wsypujemy drenaż z keramzytu, dzięki czemu roślina po nadmiernym podlaniu nie będzie stać w wodzie.

Jeżeli jedna paproć to dla ns za mało, możemy rozpocząć jej rozmnażanie.

Przy przesadzaniu dużych roślin, możemy ją podzielić za pomocą ostrego noża. Dzieli się  na połowę lub na ćwiartki i każdą część sadzimy w innej doniczce.Dzięki tej metodzie będziemy mieć kilka mniejszych roślin. Po takim zabiegu rozmnażania roślina będzie to odchorowywać i na pewno zgubi trochę liści. Ale nie trać cierpliwości i daj jej czas na odchorowanie…

Jakie temperatury służa paproci w naszy mieszkaniu i w biurze?

Wiosną – max do 24ºC wyższe temperatury nie służą paproci. Zimą w czasie spoczynku postarajmy się jej zapewnić 10-15ºC.

Stając przed decyzją związaną z zakupem paproci, musimy wiedzieć jakie ma być jej zastosowanie

Może zostać wykorzystana do wystroju mieszkań w koszach roślinnych, jako roślina wisząca, wolnostojąca w kwietnikach, do ogrodów zimowych, do obsadzenia „zielonych ścian”

Na wiosnę można je wystawiać do ogrody w zacienione miejsce, bardzo ładnie zregeneruje się po okresie spoczynku.

Dobrze wygląda w towarzystwie innych roślin lubiących wysoką wilgotność powietrza.

Bywa, że czasem PAPROĆ CHORUJE:
zarodniki za pomocą których roślina się rozmnaża

Listki brązowieją i opadają – za sucho! Zwiększ ilość wody podczas podlewania. Czasem lepiej podlewać mniejszymi ilościami ale częściej. Zacznij zraszać roślinę przegotowaną wodą.

Liście są blade, lekko żółte, ale nie opadają – zacznij nawożenie rośliny i przesadź ją do nowej ziemi i doniczki

Liście żółte, opadają – za dużo podlewasz roślinę. Zmniejsz ilości podlewania, po 30 minutach wylewaj wodę z podstawki. Pamiętaj aby na dnie doniczki znalazł się drenaż

Na spodzie liści brązowe, wypukłe regularnie rozłożone kropki – SPOKOJNIEJ to zarodniki za pomocą których roślina się rozmnaża. Nie zeskrobuj ich i nie obcinaj liści.

WSKAZÓWKI:

– Nie stawiaj paproci nad grzejnikami. Przy suchym powietrzu zacznie gubić liście i szybko straci swój ładny wygląd.

– Stawiajmy doniczkę na podstawkach wypełnionych wilgotnym keramzytem

– Zraszaj paproć – podziękuje Ci swoim wyglądem

– Zapewniaj dobrą cyrkulację powietrza w pomieszczeniu którym rośnie paproć

INNE PAPROCIE:

Odmiany Nefrolepisa:

– Nephrolepis exaltata „Boston – najpopularniejsza odmiana. Dobrze prezentuje się zarówno w stojących jak i wiszących doniczkach. Ma gęsty i zwarty pokrój. Grzebienie liści lekko opadają. Gładkie listki są soczyście zielone

– Nephrolepis exaltata „Can Can – odmiana polecana do uprawy w doniczkach wiszących. Bardzo szybko rośnie. Liście są silnie karbowane i powcinane. Początkowo rosną pionowo do góry, z czasem jednak zaczynają opadać – ze względu na duży ciężar.

– Nephrolepis biserrataMacho„. Dobrze prezentuje się w dużych pojemnikach – stojących i wiszących. Ma otwarty pokrój, szerokie, skórzaste liście. Listki dochodzą do 2 cm długości

– Nephrolepis exaltata „Corditas. Karłowata odmiana jest idealna do mniejszych doniczek. Pierzaste liście osiągają długość max. 30 cm. Podniesione łodygi są zwarte i gęsto pokryte ciemnozielonymi listkami, które z wiekiem ciemnieją

INNE Paprocie do mieszkania i biura

Zanokcica gniazdowa – Asplenium nidus – Bardzo dekoracyjna paproć, Jej wzniesione liście tworzą rozetę.

Zanokcica – Asplenium

Płaskla łosioroga – Platycerium bifurcatum – zwana popularnie „rogami łosia”. Bardzo lubię tę paproć, osiąga duże rozmiary i nadaje się do sadzenia w wiszących koszach.

Płaskla łosioroga – Platycerium bifurcatum

– Adiantum klinowate – Adiantum raddianum – delikatna i bardzo ozdobna paproć o delikatnych jasnozielonych liściach. ABSOLUTNIE nie znosi zasuszonej ziemi co spowoduje błyskawicznym zasychaniem.

Adiantum

– Orliczka kreteńska – Pteris cretica –  jej odmiany mogą mieć liście o różnych odcieniach zieleni.

Orliczka – Pteris

– Flebodium złociste – Phlebodium aureum – ma silnie powcinane, dekoracyjne liście, które przybierają niebieskozieloną barwę. Nazwa tej paproci pochodzi od żółtego zabarwienia zarodni, występujących na spodniej stronie liści

Phlebodium ‚bluestar’

Storczyk kojarzy nam się z dyżym wybarwionym, pięknym kwiatem, utrzymującym się na roślinie kilka miesięcy. Jak się okazuje, nie wszystkie storczyki są piękne. Najlepszym przykładem jest ten Drakaea glyptodon.storczyk
Brzydal wśród pięknych!

Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do dużych, barwnych kwiatów storczyków, które przez długi czas zdobią nasze mieszkania i biura. Ten został przeze mnie uznany za czarną owcę w rodzinie Storczykowatych. Niepozorny, malutki storczyk pochodzący z Australii, jest tak brzydki, że musiał znaleźć sposób na to żeby został zapylony;) Naśladuje on samicę jednej z błonkówek, która na szczycie roślin czeka na samca w celu kopulacji. Samiec zwabiony zapachem próbuje schwycić wydzielający go kwiat imitujący samicę i odlecieć, jednak nie jest to łatwe ponieważ Drakaea glyptodon jest lepki i powoduje, że samiec się przykleja. Szamocąc się, odrywa się od kwiatu, zabierając pyłek „brzydala”które przeniesie na inne rośliny doprowadzając do zapylenia.
storczyk

Więcej informacji o uprawie storczyków.

fot. Gabriela staśkowska

W marcu jak w garncu

Marzec- czas zabrać się do roboty.Przy odrobinie szczęścia, w marcu możemy rozpocząć już pierwsze bardziej poważne prace ogrodnicze, poniżej lista czynności do zrobienia.
W-OGRODZIE

– przeprowadzamy cięcie prześwietlające krzewów kwitnących późnym latem

– przycinamy silnie rosnące derenie i wierzby

– przycinamy pod koniec miesiąca żywopłoty liściaste

– pod koniec miesiąca przycinamy trawy ozdobne

– pod koniec miesiąca wysiewamy pierwsze nasiona do gruntu

– pod koniec miesiąca możemy zdjąć zimowe okrycia

– przeprowadzamy nawożenie rabat bylinowych

– w marcu można bezpiecznie wysiewać wprost do gruntu nasiona cebuli i porów, grochu i bobu oraz szpinaku, rzodkiewki, marchwi, pietruszki oraz kopru.

Marzec
fot. Gabriela Staśkowska
ROŚLINY DOMOWE

– pod koniec marca przesadzamy rośliny do nowych doniczek i świeżej ziemi

– stopniowo zwiększamy podlewanie roślin, do wody dodajemy nawozy

– robimy pierwsze sadzonki z roślin domowych

NA BALKONIE I TARASIE

– przeprowadzamy cięcie prześwietlające krzewów które rosną w skrzyniach i donicach

– rozpoczynamy pierwsze nawożenie roślin na balkonach i tarasach

– na koniec marca zdejmujemy okrycia zimowe z roślin i donic

OCZKO WODNE

– Przegląd urządzeń technicznych pod kątem sprawności

Ogłaszam Konkurs Mikołajkowy organizowany z firmą Garden Spot

Do wygrania dekoracyjny zielnik ze zdjęcia.
Aby go wygrać należy:
1) Polubić fan page firmy Garden Spot – https://www.facebook.com/gardenspotpoznan?fref=ts
2) Udostępnić post z informacją o konkursie na swojej tablicy (publicznie)
3) W komentarzu pod opublikowanym na moim Fan Page’u poście informującym o konkursie, uzasadnić czemu prezent powinien trafić właśnie do Ciebie. Liczymy na kreatywność!
Konkurs Mikołajkowy organizowany z firmą Garden Spot
Konkurs Mikołajkowy organizowany z firmą Garden Spot

Zastanawialiście się czemu dochodzi do przebarwiania liści jesienią? Postaram się Wam udzielić przybliżonej odpowiedzi „czemu tak się dzieje?”

przebarwiające się liście

Jak się okazuje, nie ma jednej odpowiedzi tylko przynajmniej trzy. Pierwsza, najbardziej znana teoria głosi, że przebarwianie się liści jest procesem chemiczno-fizjologicznym, który ma przygotować rośliny do zimowego spoczynku.
Rośliny odprowadzają z liści związki chemiczne, potrzebne do przetrwania zimy. Ponownie wykorzystują je na wiosnę przy rozpoczęciu okresu wegetacji. Druga teoria (hipoteza) została postawiona przez William D. Hamiltona i głosi, że jesienne ogniste kolory mają odstraszać szkodniki, które osłabiają rośliny i przynoszą choroby wirusowe. Według badań naukowców, najintensywniej przebarwiające się rośliny, są zdrowsze na wiosnę.

Trzecia teoria głosi że żółte i czerwone barwniki pełnią u roślin funkcję ochronną, na zasadzie kremu z filtrem. W przypadku zbyt intensywnego naświetlenia, roślina może nie być w stanie wykorzystać światła do produkcji substancji pokarmowych, w efekcie czego tworzą się wolne rodniki, niszczące komórki i tkanki roślinne.

A skąd nagle biorą się kolorowe liście skoro są całe zielone?

Odpowiedź jest prosta. Większość roślin posiada zielone liście – zawdzięczają to obecności chlorofilu – zielonego barwnika. Jego bardzo duża ilość maskuje inne barwniki w liściu. Jesienią zielony barwnik jest rozkładany, substancje chemiczne są odprowadzane do rośliny i wtedy uwidaczniają się inne kolory,
Żółty – ksantofil
Pomarańczowy – karoten
pojawiają się antocyjany – barwniki odpowiadające za obecność purpury i czerwieni.

NAJNOWSZE WPISY NA BLOGU

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress