Małe, oślizgłe, pętające się po ogrodzie. Ślimaki! Robią dziury w liściach niechciane jak dziura w skarpecie czy oczko w pończosze. Ohyda! Nie dość, że brzydkie, to jeszcze wredne i szkodliwe, bo ich żarłoczność nie zna granic. Podziurawią nasze kochane liście i sprawią, że będą wyglądać jak żółty ser. Ślimakom mówię stanowcze NIE! Ich zwalczanie uznaję za obowiązkowe!
Zwalczanie ślimaków
Zwalczanie ślimaków

Ślimak ma to do siebie, że nie traktuje pięknych, dekoracyjnych liści jak ozdoby ogrodu. Ślimaki traktują nasze rośliny jako obiekt gastronomiczny. Nasz ogród staje się dla nich darmową stołówką. Do wyboru mają liście host, sałat, kapusty, bergenię czy nasturcję. Gdyby taki ślimak zjadł sobie jednego liścia… Ale nie! On skonsumuje i zniszczy wszystkie po kolei… Wystarczy 30 sekund, aby na liściu powstały pierwsze dziury!

Zwalczanie ślimaków w ogrodzie

Co nam w takim razie pozostaje, jak nie walka ze ślimakiem? Podam Wam kilka wskazówek, jak można sobie poradzić z tym szkodnikiem 😉

  1. Jeżeli nie brzydzicie się ich dotykać, to możecie wybierać wszystkie ślimaki ręcznie, a następnie wyrzucić je gdzieś daleko, aby nie wróciły do Waszego ogrodu. Obstawiam, że większość z Was tego nie zrobi. Pozostaje skorzystać z innej propozycji: możecie zwabić je w jedno miejsce. W tym celu połóżcie w jednym miejscu w ogrodzie jakąś mokrą szmatę i rozłóżcie stertę z desek, aby miały się gdzie schować w ciągu dnia… a następnie zbierzcie wszystkie i usuńcie z ogrodu.
  2. W ziemię pomiędzy roślinami możecie wkopać pojemnik, do którego nalewa się wodę z cukrem lub piwo. Ślimak jest na tyle żarłoczny, że nie będzie w stanie oprzeć się tej pokusie i wpadnie do pułapki. Ważne, aby płynu było na tyle dużo, żeby ślimak się utopił… Ta metoda jest bardzo skuteczna, choć wyciąganie później tej pułapki jest mało przyjemne. Ważne, że jest to metoda w stu procentach biologiczna i decydując się na nią, unikniecie stosowania chemii.
  3. Skuteczną metodą walki ze ślimakiem jest stosowanie środków chemicznych. W ogrodzie pomiędzy roślinami rozsypuje się granulaty, które są toksyczne dla ślimaka. Nagie ślimaki po kontakcie z preparatem umierają w swoich norkach. Te, które noszą domki na swoich plecach, także giną. Po kontakcie z preparatem zostają po nich tylko skorupki. Metoda chemiczna jest z pewnością bardzo skuteczna i dzięki niej nie musimy mieć kontaktu fizycznego ze ślimakiem.

Często zdarza się tak, że nasze ogrody znajdują się w okolicy nieużytków. Za ogrodzeniem rosną chwasty, a natura rządzi się swoimi prawami. Moja rada: warto kosić chwasty za ogrodzeniem przynajmniej na szerokość 2 metrów.

Inne metody zwalczania ślimaków w ogrodzie
Zwalczanie ślimaków
Zwalczanie ślimaków

Oczywiście możecie spróbować takich metod jak gaszone wapno czy wysypywanie podłoża rozbitymi skorupkami jaj (ale skąd ich tyle wziąć?). Możecie też zabrać dzieciom piasek z piaskownicy i wymieszać go z popiołem, ale tu rodzi się pytanie, skąd wziąć popiół 😉 Pozostaje także spulchnienie gleby, przez co tworzy się suchą barierę dla ślimaków… Ale przecież one i tak budzą się przede wszystkim, gdy jest wilgotno.
Możecie też zaprosić do odwiedzenia Waszego ogrodu zwierzęta, które odżywiają się ślimakami.Nie wiem, co lepsze – ślimak, ropucha, jaszczurka, a może jeże w ogrodzie? 😉

Niemniej jednak pamiętajcie, że walka ze ślimakami w Waszym ogrodzie powinna być regularna. Wystarczy chwila nieuwagi, by ślimak zniszczył rośliny, które nie otworzą liści do końca sezonu.

 

PODOBNE ARTYKUŁY

3 Komentarze

  1. Super wpis, przyszła wiosna i pełno ślimaków również w moim ogrodzie, sam próbowałem je zbierać ale było ich tyle że nie dałem rady. Dzięki za kilka nowych pomysłów pozdrawiam

Twój komentarz